Ewangeliczny Związek Braterski w RP
Slowo do Zboru - www.ezb-szczecinek.pl

Slowo do Zboru

Lipiec/sierpień 
 
Słowo Boże
 
Słowo Boże, które w wierzących skutecznie działa (1 Tes. 2,13)
 
W Biblii widzimy, że Pan przemawiał przez Swoje Słowo do Mojżesza i w jego życiu te słowa okazały się skutecznymi. Mojzesz był wykonawcą Bożego Słowa, a nie tylko słuchaczem (Jak. 1, 23) w związku z czym mógł działać bardzo skutecznie jako przywódca Narodu Bożego (przeczytaj II, III, IV i V Księgę Mojżeszową). Podobnie było w życiu Jozuego, Abrahama i innych Bohaterów Wiary opisanych w Hebr. 11 roz. Dawid stwierdził: „Panie Boże, Ty jesteś Bogiem, a Słowa twoje są prawdą" (II Sm 7,28). Słowo Pańskie skutecznie zadziałało przeciwko wojnie domowej między Judą, a Izraelem (1 Król. 12,24). Słowo Pana skutecznie wyprowadziło proroka Eliasza z depresji (1 Król. 19,9.15). Słowo Boże skutecznie nas leczy (Ps. 107,20). Słowo Boże skutecznie i pomyślnie spełnia Bożą Wolę (Izaj. 55,11). W Biblii są setki wyrazówo Słowie Bożym. Pan Jezus mówi: „Kto słucha tych słów moich i wykomuje je, będzie przyrównany do męża mądrego" (Mat. 7,24). Pan nasz mówił Słowo i Ono skutecznie działało (Mat. 8,8). Wierzący w spokoju odchodzili do wieczności, gdyż Słowo Boże skutecznie działało w ich życiu (Łuk. 2,29). Słowo Boże skutecznie działa wśród wierzących, gdyż nie zaznają śmierci wiecznej (Jana 8,52). Przez Jezusa otrzymaliśmy Słowo Boże (Jana 17,8). Słowo Boże czyni z ludzi niewierzących Boże dzieci (Dz. Ap. 6,7). ,Wiara tedy jest ze sluchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe" (Rzym. 10,17). Słowo Boże skutecznie uświęca nasze życie codzienne (I Tym. 4,5). Bóg „podtrzymuje wszystko Slowem swojej Mocy" (Hebr. 1,3). „Bo Słowo Boże jest żywe i skuteczne" (Hebr. 4,12). Skutecznie zrodzeni jesteśmy przez Słowo Boże (1 Ptr 1,23). Boże Słowo jest skuteczne, gdyż mieszka w nas i zwyciężyliśmy złego (1 Jana 2,24).
 
 
 
 Czerwiec
 
,,Na co może uskarżać się człowiek póki żyje?" Treny 3:39a
 
Te słowa wypowiedziane w czasach jednej z największych tragedii narodu izraelskiego, podczas gdy wyginęły setki tysięcy ludzi, a resztki poszły na długie lata do niewoli babilońskiej. W tej sytuacji przez nas można uskarżać się na złych króli, niedobrych dowódców, wiarołomnych kapłanów, proroków, ponieważ tacy właśnie oni byli.  Na jak wielu móglby się  uskarżać Jeremiasz: na to, że Pan go wybrał mimo tego, że Jeremiasz nie chciał ( Jer. 1:6), na poniewierkę i liczne niedogodności, na zamknięcie w pustej zamulonej cysternie, na brak życia rodzinnego, posłuchu ze strony rodaków itd. Jak wiele można by było wyliczać! Lecz pomimo tego, jakie wspaniałe słowa zachęty wypowiedział Prorok: „budujcie, pojmujcie starajcie się" i chociaż wiele niedoli ich spotkało za to, że nie słuchals Głosu Boga, to Jeremiasz mówi: „oczekujcie dobrej, zgotowanei przez Boga przyszłości" (Jer. 29,5-13). Bóg woła do nich: I będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem" (Jer. 30,22). Jakże dzisiaj można słuchać niekończące się narzekania i skargi ludzi, i to różnych: bogatych, którzy wiele stracili, i biednych, którzy maja malo lub też czasami nic. Wielokrotnie spotykamy się i jesteśmy konfrontowani z takimi sytuacjami, gdy ludzie pod sklepami żebrzą o 20 groszy na bułkę. Jakże szybko udaje im się z powodu naiwności ludzi zebrać na butelkę wina. Narzekają też kobiety, które palą papierosy, że dziecku nie mogą wiele kupić lub też zapłacić należności za mieszkanie, często nie wyciągając przy tym papierosa z ust. Ludzie nie mają na to i tamto, brak im prawie wszystkiego, lecz nie chcą wyrzec się grzechu: papierosa, alkoholu; na to mają lub muszą mieć, na coś potrzebnego dla dziecka lub opłacenie mieszkania nie - to ma im zapłacić opieka społeczna (w tym przypadku my, którzy codziennie placimy podatki w towarach i usługach). Ludzie narzekają również na choroby i slużbę zdrowia, sami natomiast o zdrowie nie dbają nadwyrężając je wbrew woli Stwórcy, który nakazał poświęcić sobie jeden dzień w tygodniu. Natomiast Iludzie w tym dniu zamiast oddać chwałę Bogu i wziąć udział w zgromadzeniu chrześcijańskim wybierają domowe hulanki, czyli urodziny, imieniny i wszystkie inne okazje, które zamiast pomóc utrzymać zdrowie, tylko jemu szkodzą. Skrajną biedę widzimy często w Zakładach Karnych, między innymi z tego powodu, że ktoś pali papierosy i za nie oddaje wszystko, często jedzenie, a też gotów pozbyć się odzieży lub ją sprzedać za kilka papierosów, po czym narzeka, że mu zimno. Ludzie czynią grzechy, wkraczają na drogę przestępstwa, a później tylko narzekają na wszystko i wszystkich prócz siebie samego i grzechu, który go doprowadził do takiego stanu. Choćbyśmy pomagali bez końca i dawali, będziemy wkładali do dziurawego worka, dopóki ta osoba nie narodzi się na nowo i nie zacznie uskarżać się właściwie, czyli Niech się uskarża na swoje grzechy!" (Treny 3,39b). Tak „powiada bowiem Pismo". 
 
Maj
„A myśmy się spodziewali, że On odkupi Izraela." Luk. 24,21a
 
Człowiek od początku istnienia czegoś oczekuje, czegoś się spodziewa. Pierwsi ludzie spodziewali się, że będą tacy jak Bóg. Nie spełniło się to jak i wiele innych „obietnic", którymi szatan starał się wzbudzić grzeszne oczekiwania w człowieku, ponieważ jest kłamcą i ojcem kłamstwa (Jan. 8,44). Nie potrafił sprawić by Chrystus skorzystał z jego „propozycji" i złożył mu pokłon. Zawiedzeni i załamani uczniowie w drodze do Emaus, oszukani przez swe nadmierne oczekiwania zamiast pozostać w Jerozolimie i oczekiwać spełnienia się nie tylko odkupienia Izraela lecz całego rodzaju ludzkiego, nie rozumieją tego, że Chrystus nie obiecał im żadnych ziemskich urzędów, dobrobytu, życia bez kłopotów, lecz Królestwo Boże, w którym będą z nim spożywali wieczerzę (Łuk. 22,18). Dla nich wyobrażenie Mesjasza było inne. Miał zwyciężyć znienawidzonych okupantów rzymskich, lecz stało się inaczej (por. Łuk. 24,18-20). W dzisiejszych czasach podobnie, ludzie spodziewają się częstokroć dużo po nowym rządzie, prezydencie, burmistrzu, nauczycielu, lekarzu i nagle się zawodzą bo obietnice nie są spełnione lub nie mogą być spełnione. Często zawodzą nas bliscy, rodzina, pracownicy lub współpracownicy, czasami ludzie przychodzą do Zborów, aby ktoś spełnił ich zachcianki, a jeśli nie otrzymują tego co chcą gorszą się i odchodzą mimo to, że nikt im nic nie obiecał, jednak ich wyobrażenia o tym co możemy, a rzekomo nie chcemy spełnić są w wielu przypadkach przewyższające nasze możliwości. Chrystus nie oczekiwał od swego Ojca więcej niż tenże dla niego przewidział. Mógłby się spodziewać, że Ojciec cofnie ten kielich od niego lub też pośle mu legion aniołów, czego nie zrobił, a Pan oddał mu Chwałę mówiąc „Twoja wola niech się dzieje". Chcemy wyraźnie podkreślić, że Chrystus spełnił więcej niż spodziewali się uczniowie, odkupił nie tylko Izraela lecz cały rodzaj ludzki. Potrafi dać więcej niż to o co go prosimy, a nawet tylko myślimy. Na pewno jako wierzący spotkaliśmy się z tym wielokrotnie (por. Ef. 3,20), jednak nie miej oczekiwań od Boga tych rzeczy, które mu nie przyniosą chwały. Spodziewaj się tego co będzie dla Ciebie dobre.
 
 
Kwiecień
,,Albowiem na naszą Wielkanoc, jako baranek został ofiarowany Chrystus"
 
Te słowa napisał kiedyś Ap. Paweł do Koryntian I 5,7. Od początku ludzie starali się Bogu ofiarować to co mogli, lub oszukując go, to co im zbywało i było niepotrzebne. Przypuszczamy, że tu leżała różnica pomiędzy ofiarą Abla i Kaina. Na dodatek ten bohater wiary złożył Bogu ofiarę krwawą ze zwierzęcia. I Mojż. 4 rozdział opisuje nam pierwszą ofiarę, na którą wejrzał Pan, gdyż była to ofiara wartościowa (Hebr. 11,4). Nastawienie serca Abla było w kierunku Boga, Kaina zaś do spraw ziemskich, widział w swym bracie konkurenta, którego trzeba było się pozbyć. Tak jest czasami pomiędzy wierzącymi, starają się pozbyć „konkurencji" wtedy kiedy ktoś robi lepiej coś od nich, nie widząc tego, że w Bożym Królestwie już na tej ziemi jest tyle możliwości pracy, iż nie sposób ją przerobić. Przez cały Stary Testament możemy zauważyć wysiłki ludzi przy składaniu ofiar Bogu, aby go zadowolić, gdyż w rzetelnych ofiarach Bóg miał upodobanie. Wierny Bogu ojciec wiary Abraham wystawiony na próbę, mimo bólu swego serca, nie zawahał się ofiarować Bogu swego syna Izaaka, mimo obietnicy, że to właśnie z niego będzie wywodziło się liczne potomstwo. I w tym przypadku nie zawiódł się na Bogu, który wskazał mu lepszą ofiarę w postaci barana uwikłanego w cierpienia (I Mojż. 22). Największa ofiara Izraelitów, przed ezeniem Egiptu w noc paschalną, uratowała ich przed śmiercią. Lecz oto znaleźli się ludzie nikczemni jak np. synowie Heliego, którzy okradali ofiary dla Pana, co stało się podstawą lekceważenia składania z ich strony (I Sam. 2). Konsekwencje były tragiczne: Chofini i Pinechas ponieśli śmierć, ich ojciec też przypłacił to życiem, umarła jego synowa, a skrzynia Boża dostała się w ręce wrogów. Oto król Saul w niesłuszny sposób chciał Bogu złożyć ofiarę, stał się nieposłuszny, stracił przez to Królestwo dla swej rodziny, kosztowało go to życie jego i jego syna (I Sam. 15). Wiele wynaturzeń w tym względzie było powodem Bożej reakcji: „nie składajcie już ofiary daremnej, kadzenie, nowie i sabaty mi obrzydły, nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości“. Faryzeusze, aby pozbyć się odpowiedzialności za pomoc materialną dla swych rodziców, przeznaczyli pieniądze na ofiarę świątynną, pozbywając się od razu dwóch problemów. Chrystus nazwał to unieważnieniem nauki Bożej (Mat. 15,1- 20). Bóg zauważył, że ofiary ludzkie były składane w sposób nieprawidłowy, chciał dać jednak szansę człowiekowi, gdyż bez ofiary złożonej z krwi nie ma odpuszczenia (Hebr. 9,22), tak mówił zakon. Nasz Pan ofiarował siebie raz na zawsze i poszedł do nieba, aby wstawiać się za nami, zgładziwszy nasze grzechy swą doskonałą jednorazową ofiarą. Drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tych, którzy go oczekują (Hebr. 9,23-28), oto jego ofiara krwi oczyszcza nasze sumienie i to w taki sposób, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu (Hebr. 9,14) oddając mu siebie samych jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu (Rzym. 12,1), jedynie dzięki jego ofierze krwi, która oczyszcza nas od. wszystkich grzechów. (I Jan 1,7)
 
 
 Marzec 
„Umarł i został z martwych wzbudzony według Pism" I Kor. 15
Zasadniczą sprawą każdego człowieka jest przyjęcie, że Chrystus umarł wedlug Pism. To proroctwa Starego Testamentu wskazywały na jedyną ofiarę Jezusa Chrystusa. W I Mojż. 22 przy ofierze Izaaka oprócz symboli śmierci jest pewność zmartwychwstania. Pierwsza połowa Psalmu 22 mówi o śmierci, druga zaś jego część opisuje zmartwychwstanie Pana. Wspanialy 53 rozdział proroka Izajasza pisze o ofierze Mesjasza, lecz również o jego mocy w życiu codziennym. Nieznajomość Pism zmartwychwstały Pan musiał wytknąć dwóm uczniom idącym do Emaus, przy czym wyłożył im to co było napisane o Nim w Pismach od Mojżesza przez Proroków. Wkrótce pozostali uczniowie Pańscy zgromadzeni razem musieli usłyszeć, że będąc z nimi mówił im wszystko, co ma się spełnić w oparciu o Pisma, w tym przypadku Mojżesza, Proroków, Psalmy (Ew. Luk. 24,24-45) i otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma. W I liście do Kor. 15,5-8 Apostoł Pawel prócz Pism przywołuje żyjących świadków widzących Pana po zmartwychwstaniu. My, żyjący dwadzieścia wieków po 18 jest wytlumac zenie dla tych faktach z Pism wiemy, że tak było. W wersetach 12 tych, którzy tylko w życiu doczesnym położyli nadzieję w Chrystusie - są najbardziej pożałowania godni. Chrystus zostal wzbudzony z martwych, przez Niego przyszło zmartwychwstanie, w Chrystusie wszyscy ożywieni będą, chcemy dodać według Pism( Tes. 4,13-18; 1 Kor, 15). Według Pism jako ostatni wróg zostanie zniszc zona śmier (w.26, porównaj Obj. Jana 20,14; 21,4). Wedlug Pism wiemy, że inne jest cialo czkowieka i zwierząt, różnica tkwi w nieśmiertelnej duszy. Wedlug Pism ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego. Według Pism pochłonięta zostanie śmierć w Zwycięstwie. Ludzie błądzą nie znając Pism ani mocy Bożej (Mat 22,29). Przy śmierci Chrystusa (Jan. 19,24.28.36.37) wypełniło się Pismo, przy Jego zmartwychwstaniu również. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania blędów, do poprawy, do wychowywania w sprawied liwo ści, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany (II Tym. 3,16-17). Proroctwo Pisma wykłada się Pismem, gdyż ,wszelkie proroctwo Pisma nie pod lega dowolnemu tak bylo. W wersetach 12 tych, którzy tylko w życiu doczesnym położyli nadzieję w Chrystusie wykładowi" (II otra 1,20). Do Pisma nic nie można dodać i niczego ująć (Obj. 22,18- 19). Dlatego nasza wiara w ofiarę i zmartwychwstanie Pana naszego nie opiera się na niczym innym jak tylko na Piśmie, wierząc że jest jedynym objawieniem Prawdy Bożej dla człowieka.